Już 15 października br.  na rynku polskim zagości nowy, rewolucyjny koncept gastronomiczny rodem z gorącej Sycylii. Z nieoficjalnych źródeł wiemy, że początkowo miał się nim zająć sam Benito Mussolini, jednak ze względu na brak wiedzy marketingowej koniec końców wybrał inny typ rewolucji. Z oficjalnych źródeł wiemy, że nasza pizza jest gorętsza niż kształty Moniki Belucci, chrupiąca jak kurczak z pewnego fast foodu (ale zdecydowanie mniej kaloryczna ;) i smaczna jak...żadna inna, po prostu! W dodatku zaserwujemy ją wszędzie tam, gdzie chcesz: na ulubionym festiwalu, przy stoku po zimowych szaleństwach, na rodzinnym pikniku lub dowieziemy do Ciebie do domu.
Spotkaj nas 15 października na Targach Franczyzy w Warszawie i dowiedz się, jak otworzyć najlepszą i najtańszą pizzerię kiedykolwiek.